Tropical Islands


Tropical Islands tropikalny park rozrywki w miejscowości Krausnick ok 60km od Berlina i 122km od Świecka. Bardzo fajny pomysł na spędzenie czasu w chłodne dni i noce, choć uważam, że trochę przereklamowane. Niby całość mieści się na 66 tys m2, ale nie jest to tak duże jak sobie wyobrażałam, większa cześć tych m2 poszła w wysokość.
Tropical składa się z 2 stref: Tropikalnej i Saun, każda ze stref kosztuje 34,50€ tak wiec opłaca się  wykupić bilet "kombi " za 39,50€ i wtedy korzystamy z obu stref praktycznie w cenie jednej.
My wybraliśmy się w moje urodziny, tak wiec wejście na teren parku miałam gratis, a za strefę saun dopłacałam 12€.

Pobyt z noclegiem w pokoju 2 osobowym, ze śniadankiem ok 210€ w tym oczywiście obie strefy parku.
Bungalow dla 2 osób All Inclusive - obie strefy, posiłki, napoje, zjeżdżalnie ok 500€
Można także zanocować w namiocie, 2 osoby, obie strefy plus śniadanie ok 160€

Bez pakietu All In trzeba dopłacać np. za Show wieczorne -15€ zjeżdżalnie cały dzień- 5€

Ceny w restauracjach i barach nie są kosmiczne za bufet osoba dorosła ok 15€, można tez zjeść taniej.
Trzeba pamiętać tylko o tym, ze restauracje czynne są do 22-23.


Jak wyglądał nasz pobyt?
A wiec dotarliśmy na miejsce ok godz.11,to było za późno ponieważ wszystkie leżaki były już zajęte.Bardzo wkurzające było to, że ludzie wychodzili na obiady itd. wracali po 2 godzinach...na leżaku leżał tylko ręcznik, a w tym czasie mogliby korzystać inni.
Plaże piaskowe również były pełne, ale jakieś legowisko zawsze się znalazło, problem pojawiał się po kąpieli...niestety to nie plaza, na której piasek po chwili wygrzeje słoneczko, piasek był mokry i zimny wiec dupki marzły :)
 My też wybraliśmy się jak na basen...z dwoma ręcznikami, a to bolało, bo faktycznie po godzinie we wodzie, jednym ręcznikiem człowiek się wytarł, na drugim leżał, a wysuszyć nie bardzo było jak no i tak 14 godzin z mokrymi ręcznikami.

W środku jest ciepło, pierwszy moment to ledwo oddychać można bo wilgotność bardzo duża. Po chwili organizm się przyzwyczaja i jest bardzo przyjemnie. Jednak po wyjściu z wody i leżeniu na mokrym piasku jest chłodno.
Każdemu, kto zamierza się wybrać polecam zabrać 4 ręczniki plus jakiś szlafrok. W innym przypadku będzie biegał do strefy saun aby się ogrzać - my tak robiliśmy :)

Oczywiście wejście do saun bez stroju kąpielowego ewentualnie ręcznik, na którym się siedzi, nawet stopy nie mogą dotykać drewnianych czy kamiennych ławek.  My zafundowaliśmy sobie okład- peeling  w saunie, do takiej sauny nie można było nawet z ręcznikiem wejść. Nie pamiętam nazwy, w każdym razie  takie zabiegi wykupić trzeba było w barze przy saunie, trwało to 45 minut ceny od 4,50€.
Wiele osób po strefie saun porusza się w ogolę  nago,  dlatego jest zakaz fotografowania.
Jeśli ktoś ma problem  z rozebraniem się,  ze strefy saun wiele nie skorzysta, dlatego, ze nawet do jacuzzi wchodzi się nago, a to żeby było puste graniczy z cudem (bynajmniej w weekend).

Oficjalnie jest zakaz wnoszenia jedzenia i napojów  na teren parku, ale bardzo wiele osób urządzało sobie pikniki:) Toreb czy walizek nikt nie kontroluje, choć nie wiem jak rozwinęła by się sytuacja gdyby tak ktoś rozsiadł się z whisky:)

Szafki w szatniach nie są duże, wiec jeśli ktoś zabiera spory ekwipunek polecam walizkę na kolkach- nie będzie trzeba jej targać :)

Na terenie parku są też sklepy,w których dostaniemy praktycznie wszystko...biżuterię, kosmetyki, ubrania, a nawet dekoracje do domu.

Ogólnie miło spędzony czas, ale następnym razem zaopatrzę się lepiej no i oczywiście zacznę od 7 rano:)Zapomniałam dodać, ze płatności na terenie Tropical dokonuje się za pomocą opaski magnetycznej.
Jeśli nie zamierzacie nocować, to radze wyjść do godz 3 w nocy, ponieważ o 3 doliczają nam 19,90€ za nocleg. Mam nadzieje, że w miarę konkretnie opisałam takie najważniejsze sprawy, a to jak spędzicie godziny w Tropical Island zależy już od Was :)

No i kilka fotek :)














































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz